Zajmująca ostatnie miejsce w tabeli IV ligi Centra 1946 odniosła tyleż nieoczekiwane co okazałe zwycięstwo z Huraganem Pobiedziska 5:1.
Centra ma już tylko matematyczne szanse by zająć miejsce dające prawo gry w barażach o utrzymanie, aczkolwiek szanse te przedłużyła pokonując na wyjeździe Huragan Pobiedziska.
W sobotnim meczu ostrowianie objęli prowadzenie w 33 minucie po bramce Jakuba Michalskiego, gospodarze dość szybko jednak doprowadzili do wyrównania i po pierwszej połowie nic nie zwiatowało efektowengo zwycięstwa Centry. Po raz drugi goście wyszli na prowadzenie w 72 minucie, a tym razem autorem bramki był Krzysztof Idźczak. Gospodarzom mimo prób nie udawało się po raz drugi doprowadzić do remisu, a w samej końcówce nastąpiło mocne uderzenie Centry: dwukrotnie Cezary Stańczyk, a później Piotr Wilgocki umieszczali piłkę w bramce rywali i mecz zakończył się efektownym zwycięstwem 5:1.
Wygrana ta raczej nie uratuje Centry przed spadkiem, gdyż nawet zwycięstwa ostrowian w trzech ostatnich meczach musiałyby pójść w parze z trzema porażkami Jaroty Jarocin. Było to więc raczej zwyciestwo na wiwat i być może prognostyk na lepszą grę w przyszłym sezonie.
Huragan Pobiedziska - Centra 1946 Ostrów Wlkp. 1:5 (1:1)
bramki
Huragan: Paweł Piceluk (38)
Centra: Jakub Michalski (33), Krzysztof Idźczak (72), Cezary Stańczyk (84), Cezary Stańczyk (92), Piotr Wilgocki (94)
Komentarze
Zostaw komentarz