Ekipa Tasomix Rosiek Stali przegrała gładko drugi mecz sezonu z MKS-em Dąbrowa Górnicza 77:91.
Licznie zgromadzeni w Arenie Ostrów kibice liczyli na niespodziankę i pierwsze zwycięstwo Stali w tym sezonie. Ostrowianie tylko w pierwszych minutach potrafili toczyć z MKS-em wyrównaną grę. Przy wyniku 5:4 stanęli w miejscu pozwalając rywalom na zbudowanie przewagi, której goście z Dąbrowy Górniczej nie oddali do końca meczu.
Ekipie Andrzeja Urbana trudno byłoby odmówić ambicji w tym meczu. Żółto-niebiescy starali się gonić wynik, a kilka zrywów pozwoliło im odrobić część strat. Podobnie jednak jak w pierwszym meczu - rywale nie pozwolili im nawen na doprowadzenie do remisu i pewnie dowieźli zwycięstwo do końca meczu.
Na chwile obecną ostrowskim fanom koszykówki wystarczyć musi radość, że Stal nadal występuje na najwyższym szczeblu rozgrywek. Pozostaje też mieć nadzieję, że zespół Stali okrzepnie w kolejnych meczach i potrafi zdobywać punkty potrzebne do utrzymania w Orlen Basket Lidze.
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - MKS Dąbrowa Górnicza 77:91 (16:25, 12:19, 24:28, 25:19)
Stal: Aleksander Smektala, Antoni Waniak, Daniel Gołębiowski 11, Jacek Rutecki, Luka Sakota 18, Michał Pluta, Quanterrius Jackson 2, Trenton Gibson 16, Ante Brzović 3, D.J. Laster 13, Mareks Mejeris 14, Nikodem Czoska
Komentarze
Zostaw komentarz