11 zwycięstw, 1 remis i 7 porażek to bilans minionego weekendu zespołów powiatu ostrowskiego w ligach okręgowych.
Klasa Okręgowa /2-0-1/
Odolanovia Odolanów odniosła kolejne pewne zwycięstwo pokonując na własnym boisku KS Rogaszyce 2:0. Kibice w Odolanowie co prawda musieli na pierwszą bramkę czekać ponad godzinę, ale kiedy w końcu wynik meczu otworzył Jakub Kraska, gospodarzom wystarczyło tylko pięć minut by podwyższyć na 2:0, po strzale Artura Stachowicza i rozstrzygnąć tym samym losy spotkania.
W powiatowych derbach w Szczurach Huragan podejmował Ogniwo Łąkociny. Po zaciętym meczu minimalnie lepsi okazali się goście wygrywając 1:0, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 50 minucie Marcin Chmiel.
A-klasa /6-1-2/
Wydarzeniem kolejki w grupie 8 był mecz na szczycie, w którym wicelider Pogoń Książ Wielkopolski podejmował lidera OKS 1926 Ostrów Wielkopolski. Przed tym meczem Ostrowianie mieli 3 punkty przewagi nad rywalami, był to zatem klasyczny „pojedynek za sześć punktów”. OKS objął prowadzenie już w 13 minucie po strzale Amadeusza Wosńskiego. Jeszcze lepiej Ostrowianie rozpoczęli drugą połowę, bo już w jednej z pierwszych akcji wywalczyli rzut karny, którego na gola zamienił Kacper Pocztowski. Prowadzenie 2:0 dało OKS-owi możliwość kontrolowania gry i szukania okazji do trzeciego gola. W 71 minucie Mateusz Dziuba golem na 3:0 rozwiał wszelkie nadzieje gospodarzy i przypieczętował cenne zwycięstwo lidera.
Porażkę wicelidera skrzętnie wykorzystała Ostrovia II Ostrów Wielkopolski. Biało-czerwoni podejmowali rezerwy Stali Pleszew i potraktowali rywala wyjątkowo niegościnnie strzelając Stali aż 7 goli i wygrywając 7:0. W pierwszej połowie zakończonej wynikiem 4:0 gole na zmianę zdobywali Kacper Mielniczek i Wiktor Sobczak. Po przerwie swoje trafienia dołożyli Dawid Duczmal, Jakub Różański i Jakub Jurga. Zdobyte w ten sposób trzy punkty pozwoliły Ostrovii awansować na 2 miejsce w tabeli.
Bonikowia Boników w derbowym pojedynku odprawiła Błękitnych Chruszczyny z bagażem 6 goli wygrywając 6:0. Po dwie bramki w tym meczu zdobyli Jakub Baran i Igor Nowacki, jedno trafienie dołożył Błażej Kupczyk, a ponadto niefortunny strzał do własnej bramki odnotował Patryk Markiewicz. Błękitni nadal pozostają w tym sezonie bez punktu. Co gorsza mają na swoim koncie zdobyte tylko 3 gole (nie licząc bramek samobójczych). Jedynym pocieszeniem pozostaje fakt, że jesienią zespół z Chruszczyn rozgrywa wszystkie swoje mecze na wyjeździe i być może wiosną na własnym boisku pójdzie Chruszczynianom lepiej.
Tarchalanka Tarchały Wielkie przywiozła jeden punkt z Droszewa po remisie 1:1 z tamtejszymi Sokołami. Gospodarze objęli prowadzenie w pierwszej połowie po strzale z rzutu karnego, ale po przerwie stratę tą odrobił Tomasz Jasiórski golem na 1:1.
Punkty bez walki zdobyli Czarni Wierzbno po tym jak Awdaniec Pakosław zrezygnował z przyjazdu na mecz do Wierzbna.
W grupie 9 zespołem bez punktu pozostaje Barycz Janków Przygodzki. Jankowianie co prawda zdobywają gole, ale zawsze zdobywają ich mniej niż rywale. Tym razem na własnym boisku Barycz przegrała 2:4 bodaj najważniejszy mecz tej rundy – z przedostatnim LKS-em Godziesze. W pierwszej połowie po golu Nikodema Stasiaka Jankowianie prowadzili 1:0. Goście jednak jeszcze przed przerwą zdobyli trzy bramki i na niewiele zdało się trafienie w drugiej połowie Nikodema Szwedowskiego.
Dąb Dębnica zdobył cenne trzy punkty w dramatycznych okolicznościach pokonując na wyjeździe 3:2 GKS Trzcinicę. Dębniczanie rozpoczęli ten mecz rewelacyjnie, bo już w 1 minucie Łukasz Jamry zdobył pierwszą bramkę dla Dębu, a cztery minuty później Jamry podwyższył na 2:0. Gospodarze jednak przed przerwą zdobyli kontaktową bramkę, a w drugiej połowie po rzucie karnym doprowadzili do remisu. Dopiero w ostatniej minucie meczu Dominik Golec odzyskał prowadzenie dla swojej drużyny zdobywając gola na 3:2 ratując w ten sposób komplet punktów.
Uciekająca przed strefą spadkową Iskra-Prosna Sieroszewice na własnym boisku wypunktowała Victorię Laski 3:0 po bramkach Bartłomieja Chwiłkowskiego, Wojciecha Teodorowicza i Pawła Maja. Zwycięstwo to pozwoliło Iskrze wyprzedzić w tabeli Victorię i awansować na miejsce 8.
B-klasa /3-0-4/
Ósme zwycięstwo zapisała na swoje konto przewodząca w tabeli Raszkowianka Raszków pokonując w derbowym meczu Błyskawicę Szczurawice aż 7:0. Dla zespołu ze Szczurawic była to z kolei ósma porażka w debiutanckim sezonie w B-klasie.
Za plecami lidera doszło do pojedynku, w którym 3 w tabeli Odolanovia II Odolanów podejmowała wicelidera – Sokoła Świba. Goście nie pozostawili jednak żadnych złudzeń i pewnie wygrali 2:0 powiększając swoją przewagę nad Odolanovią do 8 punktów.
LKS Czarnylas mógł wykorzystać porażkę Odolanovii i awansować na 3 miejsce. Jednak w meczu z LZS-em Siedlików lepsi okazali się goście wygrywając 1:0 i to oni zrównali się punktami z Odolanovią.
W zwycięstwach rozsmakował się Orzeł Wysocko Wielkie. Tym razem ekipa z Wysocka Wielkiego pokonała na wyjeździe 4:2 Wielkopolanina Siemianice i jest coraz bliżej górnej połowy tabeli.
Wysokie zwycięstwo odnotował LKS Gorzyce Małe - Baby pokonując na wyjeździe zamykającego tabelę Rzemieślnika Mąkoszyce 7:0.
Błysk Daniszyn wysoko przegrał ważny mecz ze Zrywem Kierzno. Przed tym meczem Zryw miał 3 punkty przewagi nad Błyskiem, po meczu jednak wzrosła ona do 6 punktów, gdyż Błysk poniósł wysoką porażkę przegrywając 1:6.
fot. Ostrovia 1909
Komentarze
Zostaw komentarz