AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Grały ligi okręgowe

Piłka nożna

12 zwycięstw, 1 remis i 9 porażek odnotowały w miniony weekend drużyny powiatu ostrowskiego w ligach okręgowych.

Klasa Okręgowa /3-0-3/

W powiatowych derbach w Ostrowie OKS 1926 podejmował Huragana Szczury. Radzący sobie w ostatnich tygodniach coraz lepiej Ostrowianie byli faworytem tego spotkania i nie zawiedli oczekiwań kibiców, aczkolwiek Huragan tanio skóry nie sprzedał. Pod koniec pierwszej połowy bramki Arkadiusza Musisza i Kacpra Kusego dały gospodarzom komfortowe prowadzenie 2:0 po pierwszej połowie. Tymczasem pierwsze minuty drugiej połowy należały do gości – najpierw kontaktową bramkę zdobył Carlos Duwam Salcedo Lorent, a chwilę później do remisu 2:2 doprowadził Sebastian Smolarek. Gospodarzom w odzyskaniu prowadzenia pomógł rzut karny wykorzystany przez Kacpra Pocztowskiego, a na niespełna kwadrans przed końcem meczu Amadeusz Wosiński podwyższył wynik na 4:2. Po tych dwóch ciosach Huragan już się nie pozbierał, a w doliczonym czasie wygraną OKS-u golem na 5:2 przypieczętował zdobywca pierwszej bramki – Arkadiusz Musisz.

Piast Czekanów po dwóch z rzędu zwycięstwach jechał na mecz z KP Słupia z zamiarem przedłużenia dobrej passy. Rywale jednak mieli inne plany i to oni w 22 minucie objęli prowadzenie, zaś na początku drugiej połowy podwyższyli na 2:0. Błyskawiczna odpowiedź i bramka kontaktowa Mariusza Dolnego dała nadzieję Czekanowianom na uratowanie wyniku. I faktycznie szczęście było blisko, gdyż w 69 minucie Piast wywalczył rzut karny, którego na gola zamienił Jakub Adamiak. Wynik 2:2 utrzymywał się do 85 minuty, wówczas jednak gospodarze przeprowadzili „akcję meczową”, która dała im gola na 3:2 i zwycięstwo w całym meczu.

Rezerwy Ostrovii 1909 po dobrej pierwszej połowie meczu z Czarnymi Dobrzyca i prowadzeniu 1:0 po golu Eryka Kałuży, w drugiej części spotkania oddały pole gościom, którzy w niespełna kwadrans zdobyli trzy gole, a później dołożyli jeszcze czwarte trafienie i mecz zakończył się wysoką porażką biało-czerwonych 1:4.

Goniąca czołówkę tabeli Odolanovia Odolanów nie miała większych problemów z pokonaniem LZS-u Doruchów. Aczkolwiek na pierwszą bramkę kibice w Odolanowie czekać musieli do drugiej połowy a padła ona z rzutu karnego skutecznie wyegzekwowanego przez Mateusza Jankowiaka. Gospodarze konsekwentnie pilnowali dostępu do własnej bramki, a 5 minut przed końcem meczu Piotr Skrzypczak podwyższył wynik na 2:0.

Ogniwo Łąkociny na mecz do Pelikana Grabów jechało w roli faworyta. A choć piłkarze z Łąkocin podołali tej roli, to zwycięstwo odnieśli skromne, 1:0 po bramce zdobytej w 31 minucie przez Tiago Ramosa.

A-klasa /4-0-3/

Od dłuższego czasu w grupie 8 trwał korespondencyjny pojedynek o 2 miejsce między Iskrą-Prosną Sieroszewice i Calisią Kalisz. Aż w końcu w 7 kolejce obie drużyny zmierzyły się w bezpośredniej walce. Zespół z Sieroszewic przystąpił do meczu bez respektu dla rywala i z mocnym postanowieniem zwycięstwa. Przyjęta taktyka okazała się skuteczna. Goście w 40 minucie objęli prowadzenie po golu z rzutu karnego Mateusza Ziemiańskiego, a w pierwszym kwadransie drugiej połowy na 2:0 podwyższył Ireneusz Czupryn. Iskra wygrała 2:0 i odskoczyła Calisii na 3 punkty.

Raszkowianka Raszków z podziwu godną konsekwencją odsyła kolejnych rywali z mniejszym lub większym bagażem bramek. W meczu w Pleszewie z rezerwami Stali Raszkowianie zdobyli 4 nie tracąc żadnego i wygrywając 4:0. W pierwszej połowie klasycznego hat-tricka ustrzelił Szymon Nowicki, a po przerwie wynik meczu ustalił Grzegorz Wachowiak.

O ile Calisię udało się Iskrze „odczepić” o tyle Victoria Skarszew nadal dotrzymuje kroku wiceliderowi. Pokrzyżować szyki ekipie ze Skarszewa próbowali Czarni Wierzbno, ale boleśnie „odbili się od ściany”. Pierwsza połowa ułożyła się dla Czarnych dobrze, gdyż bramka Wladyslawa Kałmykowa w 12 minucie dała im prowadzenie, które utrzymywało się do 40 minuty. Niestety Wierzbnianie dostali dwa gole do szatni i entuzjazm z prowadzenia prysł. W pierwszym kwadransie po przerwie gospodarze zdobyli kolejne 3 gole i w sumie w 20 minut wbili Czarnym „piątkę”. Bramka Dawida Hyli nie mogła już odwrócić losów spotkania, Victoria zaś w ostatnim kwadransie znów zdobyła 3 gole i wygrała wysoko 8:2.

Wyjazdowy mecz Błękitnych Chruszczyny z rezerwami Dąbroczanki Pępowo zakończył się wysoką porażką Błękitnych 0:4.

W grupie 9 Dąb Dębnica świetnie rozpoczął wyjazdowy mecz z LZS-em Trzcinica, bo już w 1 minucie Dawid Kuczyński zdobył pierwszą bramkę. W połowie pierwszej części spotkania Kuczyński podwyższył na 2:0, ale tuż po przerwie gospodarze zdobyli kontaktową bramkę i do końca walczyli o odwrócenie losów meczu, ale ich starania spełzły na niczym po tym jak w 97 minucie Dąb wywalczył rzut karny, którego na gola zamienił Łukasz Jamry. Dąb zwyciężył 3:1 i depcze po piętach liderowi i wiceliderowi.

Ostre strzelanie oglądali kibice w Tarchałach Wielkich w meczu Tarchalanki z Zefką Kobyla Góra. Pierwszą połowę gospodarze wygrali 3:1 po bramkach Adama Wojciechowskiego, Michała Pawlaka i Mikołaja Świtały. Po przerwie ci sami zawodnicy, choć w innej kolejności zapisali na swoje konto po drugiej bramce, a dołączył do nich jeszcze Mateusz Sobczak. Goście w ostatnich minutach również poprawili swój dorobek o dwa trafienia i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 7:3.

Bonikowia Boników niestety nie wykorzystała okazji do poprawienia swojego skromnego dorobku punktowego. W Mikorzynie Bonikowianie przegrali z tamtejszym LZS-em 1:3 a honorową bramkę zdobył Witalij Stanowski.

B-klasa /5-1-3/

Ważne zwycięstwo zapisał na swoje konto LKS Czarnylas pewnie pokonując na własnym boisku niedawnego wicelidera – LZS Siedlików 4:1. W pierwszej połowie po golu Patryka Brudera goście potrafili doprowadzić do wyrównania, ale po przerwie po drugim golu Brudera dwa kolejne zdobyli Mateusz Matysiak i Dominik Golec.

Błysk Daniszyn dość bezwzględnie potraktował w derbowym pojedynku Barycz Janków Przygodzki wygrywając przed własną publicznością 6:1. Gole dla Błyska zdobywali: Freddy Fernandez Fleitas, Michael Marquez Moreno (2x), Remigiusz Gościniak, Andres Castro Montes, a ostatnią podarował gospodarzom Łukasz Lewandowski. Honorowe trafienie dla Baryczy zaliczył Artur Beker.

Zawisza Sośnie swój triumfalny marsz zakończyła na Gorzyczance Gorzyce Wielkie, która w Sośniach wbiła gospodarzom trzy gole (Bartosz Niemiec, Patryk Miler, Dawid Nowak) i pewnie zwyciężyła 3:0.

LKS Gorzyce Małe-Baby po ciężkim meczu pokonał Sulmirczyka Sulmierzyce 6:3. Choć mecz ten rozpoczął się od gola Dawida Głowackiego, to do przerwy gospodarze przegrywali 1:2. W drugiej połowie LKS-owi zdobywanie goli przychodziło łatwiej – do remisu doprowadził Krystian Maciejewski, a później po dwie bramki zdobyli Daniel Lis i Dawid Głowacki.

W trzecim z derbowych meczów Błyskawica Szczurawice mimo prowadzenia 1:0 i ambitnej walki musiała uznać wyższość Orła Wysocko Wielkie przegrywając 2:4. Bramki dla gospodarzy zdobyli Marcin Kwiatkowski i Mathias Sorbetto, natomiast dla Orła strzelali: Mikołaj Kaczmarek, Szymon Kaźmierczak, Rafał Domasik i Tomasz Stasiak.

O sporą niespodziankę pokusił się zespół rezerw OKS-u 1926 Ostrów Wielkopolski. W wyjazdowym meczu z mającym komplet zwycięstw Zrywem Kierzno Ostrowianie mimo straty gola tuż przed przerwą potrafili w drugiej połowie doprowadzić do remisu 1:1 po bramce Dawida Nowaka i jako pierwsi urwali liderowi punkty.

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

1
Czwartek
Październik 2026
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Heloizy, Igora, Remigiusza