AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Wytrzymali presję

Żużel

Metalkas 2. Ekstraliga zostaje w Ostrowie! Choć przed rewanżem w Pile wydawało to się dość oczywiste, to w trakcie meczu być oczywistym przestało. Ostatecznie żużlowcy Moonfin Malesy wywalczyli 35 punktów i utrzymali miejsce na zapleczu Ekstraligi.

Wysoka zaliczka z pierwszego meczu w Ostrowie z jednej strony wydawała się rozstrzygać losy rywalizacji, z drugiej strony każdy kto pamiętał wiosenny występ Ostrowian w Pile mógł zakładać, że rewanż wcale nie musi być spacerkiem dla teamu Tomasza Gapińskiego.

Wydawało się, że kluczowe dla losów rywalizacji będą w rewanżu pierwsze wyścigi. W nich Ostrowianie spisali się znakomicie - po wygranym 4:2 pierwszym biegu, w drugim juniorzy przywieźli 3 punkty i przewaga Ostrovii w dwumeczu powiększyła się do 28 oczek. Kolejne dwa wyścigi przegrane 2:4 można było "przełknąć". Zabolało nieco 1:5 Saifert-Salka i Krawczyka w biegu 5, ale zaraz po nim Jakobsen przywiózł 3 punkty, a remis 3:3 oznaczał, że ostrowski team jest na dobrym kursie.

Później znów przyszła porażka 1:5 (Holder - Łuczak), ale na to odpowiedzieli Jakobsen z Sefiert-Salkiem wygrywając 4:2 i po 8 wyścigach mieliśmy dość dobry wynik 28:20. Dobry o tyle, że przewaga Pilan była wystarczająco wysoka by korzystać z rezerw taktycznych i na tyle niska zarazem by nie martwić się o wynik dwumeczu. 

To jednak co stało się w kolejnych czterech wyścigach trudno określić inaczej niż słowem: katastrofa. Żeden z ostrowskich zawodników nie potrafił pokonać żadnego z rywali, nawet bezbłędny do tego momentu Frederik Jakobsen, przywieziony dwa razy za plecami gospodarzy. Owe cztery wyścigi sprawiły, że po 12 biegu Pilanom do odrobienia pozostały już tylko 2 punkty i mieli wszelkie atuty by zrobić to w wyścigu 13, Ostrowian zaś uratować mógł tylko cud. I ten cud się zdarzył. Zapewne jednak pomogło w nim doświadczenie ostrowskich zawodników, którzy udźwignęli presję i wyciągnęli wnioski z przegrywanych seryjnie startów. 

W biegu 13 walka w pierwszym łuku przeciągnęła się aż do wejścia w drugi łuk, ale zwycięsko wyszedł z niej Sefert-Salk wioząc za sobą "pilskiego demona" jakim okazał się w tym meczu Wiktor Jasiński a stawkę zamykał Holder. Jednak na trzecim okrążeniu Jasiński niespodziewanie zaliczył upadek i zrobiło się 4;2, tyle tylko że Jasiński nie pozbierał się z toru i konieczna była powtórka. W niej Seifert-Salk wystartował jeszcze lepiej, a to wystarczyło do wygranej 4:2.

W tej sytuacji do szczęścia Ostrowianie potrzebowali jeszcze "aż i tylko" 5 punktów w biegach nominowanych. Taktyka sztabu trenerskiego poszła w kierunku nastawienia się na lepszą zdobycz w pierwszym z nich, na co wskazywał wybór pol startowych i oddanie najlepszego 4 pola Chrisowi Holderowi. Najsłabsze pole 2 przypadło Krawczykowi, który niestety w Pile przeżywał katusze, aczkolwiek w swoim czwartym starcie najlepiej wyszedł spod taśmy, tyle tylko że żle rozegrał pierwszy łuk. Pilanie również podeszli do biegów nominowanych taktycznie i do wyścigu 14 wydelegowali Jasińskiego, który poza wspomnianym upadkiem był w tym meczu bezbłędny. Tym razem jednak "game-changerem" okazał się Krawczyk. Młody ostrowianin wygrał start i w wejściu w pierwszy łuk założył się na jadącego z pierwszego pola Jasińskiego. Ten jednak najwyraźniej sfrustowany takim przebiegiem wypadków z pełnym impetem wjechał w Krawczyka pakując go w płot. Na torze pojawiła się karetka, a lekarz uznał, że stan zdrowia ostrowianina nie pozwala na dalszą jazdę. Jasiński tymczasem wydawał się być zaskoczony decyzją sędziego, który wykluczył Pilanina z powtórki, choć można by dywagować, dlaczego Jasiński nie otrzymał za tak brutalny faul czerwonej kartki...

W powtórce w miejsce Krawczyka wystąpił Paweł Sitek i zupełnie nieoczekiwanie to on stał się drugim bohaterem tego wyścigu. Junior Ostrovii wygrał start i pomknął do mety po 3 punkty za nim zaś ataki Curzytka odpierał Holder. Australijczyk tuż przed metą dał się wyrzedzić rywalowi, ale nie miało to żadnego znaczenia, gdyż wygrana 4:2 oznaczała, że Ostrów pozostaje w Metalkas 2. Ekstralidze! 

W tej sytuacji 15 bieg był formalnością, aczkoleiwk w nim Jakobsen pokazał, że i on wyciągnął właściwe wnioski z wcześniejszych porażek i dołożyl do dorobku Moonfin Magnusa kolejne 3 punkty co oznaczało, że mecz zakończył się wynikiem 55:35.

Polonia Piła - Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 55:35
Polonia Piła 
9. Michał Curzytek - 10+1 (0,3,2*,3,2)
10. Wiktor Jasiński - 8+1 (3,2*,3,w,w)
11. Matias Nielsen - 12+1 (2,2*,3,3,2)
12. Benjamin Basso - 8+2 (1,3,2*,2*)
13. Andreas Lyager - 10+1 (3,2,2,2,1*)
14. Tobiasz Jakub Musielak - 0 (0,-,0)
15. Dominik Baryłka - 6+2 (3,1*,2*)
16. Kacper Teska - 1 (1)

Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski
1. Frederik Jakobsen - 14 (3,3,3,1,1,3)
2. Piotr Rudowicz - 0 (-,-,-,-,-)
3. Jonas Seifert-Salk - 6 (1,1,1,w,3,0)
4. Gleb Czugunow - 0 (d,-,-,-)
5. Chris Holder - 6 (2,1,1,1,1)
6. Paweł Sitek - 7 (2,2,0,0,0,3)
7. Nikodem Łuczak - 1+1 (1*,0,-)
8. Jakub Krawczyk - 1 (0,0,0,1,-)

Bieg po biegu:
1. (63,18) Jakobsen, Nielsen, Seifert-Salk, Curzytek - 2:4 - (2:4)
2. (63,96) Baryłka, Sitek, Łuczak, Musielak - 3:3 - (5:7)
3. (62,99) Lyager, Holder, Basso, Krawczyk - 4:2 - (9:9)
4. (63,17) Jasiński, Sitek, Teska, Czugunow (d4) - 4:2 - (13:11)
5. (62,89) Basso, Nielsen, Seifert-Salk, Krawczyk - 5:1 - (18:12)
6. (61,86) Jakobsen, Lyager, Baryłka, Sitek - 3:3 - (21:15)
7. (63,08) Curzytek, Jasiński, Holder, Łuczak - 5:1 - (26:16)
8. (62,02) Jakobsen, Lyager, Seifert-Salk, Musielak - 2:4 - (28:20)
9. (62,43) Jasiński, Curzytek, Jakobsen, Krawczyk - 5:1 - (33:21)
10. (62,85) Nielsen, Basso, Holder, Sitek - 5:1 - (38:22)
11. (62,30) Curzytek, Basso, Jakobsen, Seifert-Salk (w) - 5:1 - (43:23)
12. (62,46) Nielsen, Baryłka, Krawczyk, Sitek - 5:1 - (48:24)
13. (62,95) Seifert-Salk, Lyager, Holder, Jasiński (w/u) - 2:4 - (50:28)
14. (63,24) Sitek, Curzytek, Holder, Jasiński (w/su) - 2:4 - (52:32)
15. (62,61) Jakobsen, Nielsen, Lyager, Seifert-Salk - 3:3 - (55:35)

fot. Anna Kłopocka /TŻ Ostrovia/

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

5
Poniedziałek
Październik 2026
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Flawii, Justyna, Rajmunda