Trwa zła passa piłkarzy Ostrovii 1909. Biało-czerwoni po imponującej serii zwycięstw, w trzecim meczu z rzędu stracili punkty.
Niedzielny mecz na wyjeździe z zespołem rezerw KKS-u Kalisz, wzmocnionym kilkoma zawodnikami z pierwszej ekipy, rozpoczął się wyśmienicie dla ostrowian. W 1 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Petera Suswama najprzytomniej w polu karnym zachował się Karol Krystek kierując piłkę do siatki.
Po niespełna kwadransie gry było już jednak 1:1, gdyż najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego wyskoczył Bartosz Gęsior i głową umieścił piłkę w bramce Ostrovii. W dalszej fazie pierwszej połowy lekką przewagę posiadali gospodarze, m.in. po strzale Wiktora Staszaka futbolówka odbiła się od poprzeczki bramki Bartosza Jankowskiego.
Tuż po przerwie w sytuacji sam na sam z golkiperem KKS-u znalazł się Piotr Skrzypczak, ale pomocnik Ostrovii nie wykorzystał tej akcji. Kilkadziesiąt sekund później po drugiej stronie boiska nieupilnowany w polu karnym Bartosz Gęsior ponownie głową po rzucie rożnym umieścił piłkę w siatce biało-czerwonych. W 78 minucie po indywidualnej akcji było już 3:1 dla gospodarzy. Ostrovia do tego czasu i jeszcze w ostatnich fragmentach meczu miała swoje sytuacje na zdobycie bramek ale zabrakło skutecznego wykończenia.
W spotkaniu w Kaliszu za żółte kartki pauzowali Eryk Kuszaj i Mariusz Poślednik.
To trzeci mecz z rzędu bez zwycięstwa, co oznacza że piłkarze Ostrovii muszą zakasać rękawy i nowy miesiąc rozpocząć w lepszych nastrojach. Okazja do tego będzie już w najbliższą środę o godzinie 12.00 na Stadionie Miejskim, kiedy to rywalem ostrowian będzie Rawia Rawicz.
Po 22 kolejce ostrowska drużyna nadal utrzymuje nadal pozycję lidera RedBox V Ligi, ale drugi w tabeli KKS Kalisz traci do biało-czerwonych już tylko 9 punktów.
KKS Kalisz – Ostrovia 1909 3:1 (1:1)
Bramka dla Ostrovii: Karol Krystek (1’)
Ostrovia: Bartosz Jankowski – Patryk Perz, Jakub Jędrzejak, Paweł Zadka, Mateusz Rachwalski, Piotr Skrzypczak (60’ Tomasz Kowalski), Karol Krystek (78’ Nikodem Nowacki), Peter Suswam (66’ Mikołaj Lewandowski), Nikodem Modrzyński (63’ Adam Sobański), Mikołaj Marciniak, Maciej Kaniewski (70’ Łukasz Budziak, 90’ Kamil Malczyk)
Komentarze
Zostaw komentarz