Mimo dobrej pierwszej połowy piłkarze ręczni Arged KPR Ostrovii przegrali wyjazdowy mecz z Górnikiem Zabrze 26:30.
Pierwsze minuty meczu w Zabrzu były bardzo wyrównane. Prowadzenie objęła Ostrovia już w 1 minucie po bramce Łukasza Gieraka, gospodarze wyrównali jednak po rzucie karnym. W kolejnych akcjach bramki dla biało-czerwonych zdobywali: Marciniak, Reznicky i Gierak za każdym razem jednak zabrzanie doprowadzali do remisu. Podobnie było po kolejnych dwóch golach Rzenickiego. Przy stanie 6:6 Górnikowi udało się wybronić akcję ostrowian, by chwilę później objąć prowadzenie 7:6. Ostrovia odpowiedziała tym samym, czyli dwoma bramkami, ale po kolejnym podwójnym uderzeniu Górnika (9:8) role się odwróciły i w kolejnych minutach zabrzanie odskakiwali na 1 bramkę, a biało-czerwoni doprowadzali do remisu. Na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy ofensywa Ostrovii się zacięła i przy wyniku 12:11 biało-czerwonym nie tylko nie udało się zdobyć wyrównującej bramki, ale stracili kolejne dwa gole (14:11). Dopiero w przedostatniej minucie złą passę przerwał Rybarczyk, a wykorzystując grę w przewadze kolejną bramkę dołożył Gajek ustalając wynik pierwszej połowy na 14:13.
Druga połowa przebiegała już pod dyktando gospodarzy, którzy przy wyniku 15:14 zaaplikowali Ostrovii 4-bramkową serię (19:14), a po 15 minutach prowadzili już 23:16. Przy wyniku 27:20 biało-czerwoni poderwali się jeszcze do ataku, ale udało im się zbliżyć tylko na 27:23 i ostatecznie mecz zakończył się wygraną Górnika 30:26.
Górnik Zabrze – Arged KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 30:26 (14:13)
Komentarze
Zostaw komentarz