Trener Andrzej Urban nie znalazł recepty na beniaminka Orlen Basket Ligi. W meczu otwierającym rundę rewanżową Arged BM Stal przegrała po raz drugi z Dzikami Warszawa tym razem 68:75.
Przebieg meczu otwierającego rundę rewanżową był dużym zaskoczeniem. Stal w ostatnich meczach 2023 roku wydawała się być w wysokiej formie w przeciwieństwie do rywali ostrowian, którzy ponieśli dwie porażki z rzędu. Tymczasem to Dziki Warszawa nadawały ton meczu od pierwszych jego minut tylko chwilami dając nadzieję ostrowskim kibicom, że Stal potrafi odwrócić losy spotkania. Remis po pierwszej kwarcie był raczej sukcesem gospodarzy, a druga kwarta okazała się klęską.
Trzecią kwartę Stal co prawda wygrała, ale wielkim wysiłkiem i tylko 6 punktami i choć w ostatniej odsłonie przez chwilę wydawało się, że uda się doprowadzić do remisu, warszawianie szybko pozbawili złudzeń ostrowską publiczność odnosząc w pełni zasłużone zwycięstwo.
Mimo porażki Stal utrzymała 3 miejsce w tabeli OBL, ale po 16 kolejkach taką samą liczbę punktów jak ostrowianie ma sześć innych drużyn co zwiastuje wielkie emcje w walce o play-off w rundzie rewanżowej.
Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski - Dziki Warszawa 68:75 (17:17, 16:28, 18:12, 17:18)
Arged BM Stal: Nemanja Djurisić 15, Ojārs Siliņš 13, Arunas Mikalauskas 9, Damian Kulig 7, Rodney Chatman 6, Aigars Skele 6, Michał Chyliński 5, David Brembly 4, Krzysztof Sulima 2, Wiktor Sewioł 1
Dziki: Dominic Green 24, Nicholas Mcglynn 19, Matthew Coleman 9, Isaiah Crawley 6, Ade Ajare Sanni 6, Michał Aleksandrowicz 3, Alan Czujkowski 3, Grzegorz Grochowski 3, Mateusz Bartosz 2, Jarosław Mokros 0
Fot. Rafał Jakubowicz
Komentarze
Zostaw komentarz