AKTUALNOŚCISportPiłka nożnaŻużelKoszykówkaPiłka ręcznaLekkoatletykaTenis stołowySiatkówkaPozostałe sporty

Wytrzymali presję

Koszykówka

Nieoczekiwane emocje w końcówce meczu zafundowali swoim kibicom koszykarze Tasomix Rosiek Stali. Mimo roztrwonienia 17 punktów przewagi Ostrowianie wytrzymali presję i ostatecznie pokonali Twarde Pierniki Toruń 77:75.

Choć przed niedzielnym meczem Stal wyprzedzała toruńskie Pierniki tylko o 3 punkty, to jednak wszystkie atuty zdawały się być po stronie ekipy Andrzeja Urbana. Przez większość pierwszej połowy Stal zdawała się potwierdzać swoją wyższość nad zespołem z Torunia. Ostrowianie już w pierwszej minucie odskoczyli rywalom na 6:0, a chwilę później prowadzili 9:2. I choć Torunianie w kolejnych minutach przyhamowali impet Stali to przewaga gospodarzy utrzymywała się na poziomie 5 przez większość pierwszej kwarty zakończonej wynikiem 21:18. Druga odsłona była pokazem skuteczności Ostrowian, którzy praktycznie z każdą minutą powiększali przewagę. W drugiej minucie Stal prowadziła 25:18, w piątej 33:25, a w dziewiątej 45:28. Gościom udało się w ostatniej minucie zdobyć trójkę na 45:31 nikt jednak nie przypuszczał, że może to być zwiastun zupełnego odwrócenia ról jakiego świadkami byli kibice w 3mk Arenie Ostrów w kwarcie trzeciej.

Ta zaś rozpoczęła się od trójki Torunian, na którą rzutem za dwa odpowiedział Mejeris (47:34). W kolejnych dwóch akcjach goście zdobyli 5 punktów (47:39), ale mimo to Stal zdawała się utrzymywać kontrolę nad grą. W piątej minucie Laster zdobył trójkę na 54:42. Później goście znów przeprowadzili dwie akcje które dały im 5 oczek (54:47), ale w odpowiedzi Gibson rzucił za trzy na 57:47. Jednak w tym momencie gra Stali zacięła się na blisko cztery minuty. Cała seria nieudanych rzutów przy rosnącej skuteczności gości sprawiła, że Twarde Pierniki nie tylko odrobiły straty, ale po raz pierwszy w meczu objęły prowadzenie (57:59). Faulowany Jackson wykorzystał tylko 1 rzut wolny przerywając serię rywali, ale dopiero trójka Michała Pluty pozwoliła Stali odzyskać prowadzenie  ustalając wynik po trzech kwartach na 61:59.

W pierwszej akcji czwartej kwarty goście zdobyli trójkę, która ponownie dała im prowadzenie, później jednak Sakota i Jackson szybko zdobyli 5 punktów (66:62) co pozwoliło uspokoić nieco sytuację na parkiecie. W jednej z kolejnych akcji po trafieniu Mejerisa Stal powiększyła przewagę do 6 punktów (68:62), Torunianie jednak szybko zbliżyli się na 1 punkt i znów zrobiło się nerwowo. W ostatniej minucie trafienie Jacksona na 77:72 wydawało się rozstrzygać losy meczu, ale goście szybko zdobyli trójkę (77:75) przedłużając swoje nadzieje na korzystny wynik. Ostatnią swoją akcję Stal rozgrywała długo i jak się okazało – zbyt długo. Błąd 24 sekund sprawił, że rywale na 18 sekund przed końcem meczu dostali piłkę, która mogła dać im zwycięstwo. Bohaterem ostatniej akcji okazał się jednak Daniel Gołębiowski. Zawodnik Stali dobrze odczytał intencję rywali i przeciął lot podawanej z narożnika piłki niwecząc tym samym plany Torunian i zapewniając swojej drużynie zwycięstwo.

 

 

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 77:75 (21:18, 24:13, 16:28, 16:16)

Tasomix Rosiek Stal: Gibson 23, Laster Jr. 13, Gołębiowski 11, Jackson 10, Mejeris 9, Sakota 3, Brembly 3, Pluta 3, Reid 2, Czoska 0.
Arriva Lotto Twarde Pierniki: (Smith 20, Kunc 17, Szlachetka 11, Cousins 10, Kulig 8, Langović 6, Brenk 2, Lipiński 1, Kenig 0.

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

17
Piątek
Kwiecień 2026
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Anicety, Klary, Rudolfina