Żużlowcy Moonfin Magnus przegrali w Bydgoszczy z liderem Metalkas 2. Ekstraligi 32:58, choć w pierwszej części meczu udawało im się dotrzymywać kroku rywalom.
Pierwsza seria przyniosła trochę emocji. Biegi z udziałem młodzieżowców kończyły się wygraną gospodarzy, ale dobrą dyspozycję zaprezentowali ostrowscy seniorzy i po czterech biegał było "tylko" 14:10. Dość niespodziewnie w wyścigu piątym udało się odrobić część strat po tym jak akub Krawczyk i Jonas Seifert-Salk wygrali 4:2. Kuba Krawczyk przebudził się po pierwszych nieudanym wyścigu, gdzie przywiózł zero. Po udanej walce z Krzysztofem Buczkowskim zanotował zwycięstwo. W biegu siódmym za taśmę został wykluczony Nikodem Łuczak i osłabiony Frederik Jakobsen przegrał 4-2 z bydgoską parą, a więc ponownie zrobiło się cztery punkty na korzyść Polonii.
Gospodarze na dobre odjechali w wyścigach ósmym i dziewiątym. Tam pokonali oni podwójnie parę naszej drużyny. Minimalnie odrobiliśmy straty w kolejnej gonitwie. W pierwszej odsłonie upadł Aleksandr Łoktajew i został wykluczony z powtórki. W niej pewne zwycięstwo zanotował Frederik Jakobsen. Sporo czasu na drugim miejscu jechał Paweł Sitek, ale ostatecznie minął go Kai Huckenbeck.
W czwartej serii startów wszystkie wyścigi wygrała Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Dwa razy było to 4-2, a w trzynastej gonitwie padło 5-1. Bydgoszczanie zapewnili sobie oczywiście meczowe zwycięstwo, jak i punkt bonusowy. Nasza drużyna zanotowała kolejną porażkę.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz: 58
9. Szymon Woźniak (0,3,3,3,3) 12
10. Adam Putkowski NS
11. Kai Huckenbeck (3,2,2,3,2*) 12+1
12. Aleksandr Łoktajew (0,0,W,-) 0
13. Krzysztof Buczkowski (3,2,2*,2*,3) 12+2
14. Maksymilian Pawełczak (3,1,3,1) 8
15. Kacper Andrzejewski (1,1*,1) 3+1
16. Wiktor Przyjemski (3,1,2*,3,2*) 11+2
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski: 32
1. Gleb Czugunow (1*,0,1,-) 2+1
2. Chris Holder (1*,3,0,2,0) 6+1
3. Jonas Seifert-Salk (2,1,1,0,0) 4
4. Jakub Krawczyk (0,3,0,T,1) 4
5. Frederik Jakobsen (2,2,3,2,1,1) 11
6. Paweł Sitek (2,2,1,0,0) 5
7. Nikodem Łuczak (0,T,-) 0
8. Filip Seniuk NS
Komentarze
Zostaw komentarz