Muszę przyznać, że fanką romansów nie jestem. Kiedy pierwszy raz wzięłam do ręki książkę autorstwa J.D Robb byłam zafascynowana. Genialnie uknuta intryga, bohaterowie, których kocha się albo nienawidzi od pierwszych stron książki, a przede wszystkim ciekawie przedstawione fakty. To była jedna z tych książek, które przeczytałam za pierwszym podejściem. Jedna z tych, którą czyta się na stojąco, żeby przypadkiem nie zasnąć. Jedna z tych, przez którą z tyłu głowy brzmi znany wszystkim fanom czytania tekst „jeszcze tylko jeden rozdział”.
Zaczęłam od kryminału pt. „Śmierć cię zbawi”. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że jest to cała seria przygód nieustraszonej porucznik Eve Dallas i jej przyjaciół. Zrobiłam duży błąd zaczynając od środka, dlatego każdemu, kogo uda mi się dzisiaj zachęcić do sięgnięcia po te książki, polecam rozpocząć od początku „In Death”. Oprócz tego, że w każdej książce pojawia się jakaś nowa, trudna do rozwiązania, często niebezpieczna sprawa, to przez całą serię przewijają się motywy z życia prywatnego głównych bohaterów. Jak wiadomo, kryminał nie może pozostawić po sobie niedosytu. Sprawa, nad którą pracuje główny bohater zawsze znajduje swoje rozwiązanie na ostatniej stronie powieści. Przewijanie się wątków bohaterów głównych u J.D. Robb sprawia, że mimo rozwiązania głównego problemu, pozostaje niedosyt i nutka ciekawości co będzie działo się dalej u porucznik Dallas i jej przyjaciół. Dzięki temu czekamy na kolejną część.
Przeczytałam większość książek z serii „In Death” i stanowczo mogę stwierdzić, że J.D Robb jest jedną z moich ulubionych autorek kryminałów. A mnie naprawdę nie jest łatwo zaskoczyć. Jeżeli ktoś szuka dłuższej przygody z książką, jest w stanie poświęcić trochę czasu na czytanie, albo po prostu jest ciekawy jak autorka popularnych romansów radzi sobie z kryminałami- zapraszam do sięgnięcia po pierwszą książkę z serii, czyli „Dotyk śmierci”. Jak już ktoś z Was zdecyduje się na sięgnięcie po ten tytuł- zapraszam do podzielenia się wrażeniami w komentarzach.
Komentarze
Zostaw komentarz