Mimo niedawnej porażki w meczu pucharowym, szczypiorniści Rebud KPR Ostrovii w pierwszym ligowym meczu w 2026 roku stanęli na wysokości zadania i pokonali Energę Bank PBS MMTS Kwidzyn 30:28.
Mecze Ostrovii z prowadzonym obecnie przez Bartłomieja Jaszkę zespołem z Kwidzyna zawsze dostarczały kibicom wielu emocji i nie inaczej było w niedzielnym pojedynku w 3mk Arenie Ostrów.
Pierwsza połowa meczu była zacięta i dość wyrównana, przy nieznacznej przewadze Ostrowian, którzy po dwóch bramkach Kamyszka objęli prowadzenie 2:0. Później co prawda goście doprowadzili do remisu 2:2, ale tylko raz – w 10 minucie prowadzili jedną bramką (3:4). Wyrównana gra toczyła się do 20 minuty, kiedy to przy wyniku 10:10 jeden z najskuteczniejszych zawodników gości Jovan Milicevic otrzymał 2-minutową karą. Biało-czerwoni grę w przewadze wykorzystali z całą bezwzględnością i przy znaczącym wsparciu bramkarza Jakuba ZImnego odskoczyli na 13:10, co pozwoliło im wygrać pierwszą połowę 16:13.
W pierwszych akcjach po przerwie goście zbliżyli się na 16:15, ale szybka odpowiedź Ostrowian pozwoliła im w 36 minucie prowadzić 20:16. Wtedy jednak w grze biało-czerwonych coś się zacięło i przez kolejnych 10 minut bramki zdobywali tylko rywale, zapisując na swoje konto 5- bramkową serię (20:21). Niemoc Ostrovii przerwał celnym rzutem Gwaszeliszwili, aczkolwiek do 49 minuty utrzymywała się minimalna przewaga rywali. Wtedy to powtórzyła się sytuacja z pierwszej połowy – Ostrowianie znów wykorzystali grę w przewadze zdobywając 3 bramki, co pozwoliło im odzyskać prowadzenie (25:23). Na cztery minuty przed końcem meczu raz jeszcze udało się gościom doprowadzić do wyrównania (26:26), ale dwie bramki Adamskiego oddaliły zagrożenie (28:26). Co prawda w ostatnich dwóch minutach biało-czerwonym przyszło grać w osłabieniu, ale uważna gra w obronie i skuteczność w akcjach ofensywnych pozwoliły utrzymać przewagę i skutecznie zrewanżować się rywalom za porażkę w Kwidzynie.
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 30:28 (16:13)
Ostrovia: Jakub Zimny, Kacper Ligarzewski – Przemysław Urbaniak (5), Robert Kamyszek (5), Kamil Adamski (4), Dzmitry Smolikau (3), Patryk Marciniak (3), Artur Klopsteg (2), Dawid Frankowski (2), Krzysztof Misiejuk (2), Patryk Krok (2), Ksawery Gajek (1), Miriani Gavashelishvili (1), Igor Chojnacki, Marek Szpera, Mateusz Wojciechowski
MMTS: Łukasz Zakreta, Oliwier Chruściel – Jovan Milicevic (9), Michał Czarnecki (5), Piotr Papaj (5), Konrad Pilitowski (2), Leon Łazarczyk (2), Maciej Pilitowski (1), Marcel Skierka (1), Michał Bekisz (1), Ryszard Landzwojczak (1), Szymon Mucha (1), Igor Malczak, Michał Potoczny, Paweł Stempin, Piotr Lewczyk
Komentarze
Zostaw komentarz