W pierwszym meczu play-in koszykarze Tasomix Rosiek Stali przegrali z MKS-em Dąbrowa Górnicza 86:94 i zakończyli sezon na 10 miejscu.
Ekipa Stali nie była faworytem piątkowego meczu. Ostrowianie w tym sezonie mimo kilku wyjazdowych niespodzianek, byli zespołem własnego parkietu i właśnie dzięki zwycięstwo u siebie awansowali do czołowej "10" Orlen Basket Ligi. Aczkolwiek wśród drużyn które potrafiły wygrać w Ostrowie był właśnie MKS Dąbrowa Górnicza, co potwierdzało że nie jest to rywal dla Stali wygodny.
Mimo jednak owych przedmeczowych dywagacji przez większość meczu w Dąbrowie Górniczej kibice oglądali wyrównaną grę. W pierwszej połowie zespołem nieco lepszym byli Ostrowianie. A choć po przerwie udało im się nawet powiększyć przewagę do 6 punktów, to w miarę upływu czasu szala meczu zaczęła przechylać się na stronę gospodarzy. O losach spotkania zadecydowała czwarta kwarta. W niej po czterech minutach Stal prowadziła jeszcze 70:68, później jednak było już coraz gorzej, a kiedy parkiet opuścił Jackson ekipie żółto-niebieskich zabrakło atutów.
Można snuć dywagacje "co by było gdyby" jako że czekający na zwycięzcę tego meczu Anwil Włocławek wydawał się wygodniejszym dla Stali rywalem niż MKS. Aczkolwiek sezon 2025/26 w wykonaniu ostrowskiej drużyny przeszedł już do historii i na pewno zapisze się jako sezon udany. Zespół poskładany "za pięć dwunasta" okazał się postrachem faworytów i mało która drużyna wyszła bez szwanku ze starć ze Stalówką. Niewątpliwym sukcesem był również tytuł najlepszego obrońcy sezonu zasadniczego, który otrzymał Quan Jackson.
MKS Dąbrowa Górnicza - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 94:86 (24:27, 21:15, 21:22, 28:22)
MKS: Muhammad 20, Peterka 15, Curry 11, Bonner 10, Gray 10, Montgomery Jr. 10, Musiał 8, Wojdała 4, Piechowicz 0, Załucki 0
Tasomix Rosiek Stal: Jackson 32, Gołębiowski 19, Reid 8, Mejeris 7, Sakota 7, Gibson 6, Laster Jr. 5, Rutecki 2, Czoska 0, Brembly 0.
Komentarze
Zostaw komentarz